Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel
offline dom-w-zielistkach - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W ZIELISTKACH VER.2
644212 odwiedzin | wpisów: 590, komentarzy: 3442, obserwuje: 402

Czy styropianowy strop będzie wytrzymały?

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Pod względem wytrzymałości po jego zalaniu - nie było wątpliwości... Ale jak to się będzie zachowywało podczas zalewania?

Poniżej macie próbę odpowiedzi na to pytanie...


blog budowlany - mojabudowa.pl

Komentarze (5)
autor: lawendowykot   dodano: 2012-09-28 | 08:00:05
My mamy strop ze styropianowej terivy.Podczas zalewania nie było żadnych problemów,nikt nam do środka domu nie wpadł ;)a swoją drogą ciekawy ten Wasz dom,taki termos :)
autor: dom-w-zielistkach   dodano: 2012-09-28 | 12:09:30
oo fajnie jak będzie chwila czasu to pooglądam wasze zdjęcia
Tytuł: Szczyty w systemie Izodom
Odpowiedź do dom-w-zielistkach
autor: mojesignum   dodano: 2013-07-18 | 10:16:23
Witam Jesteśmy na etapie wieńca z kształtek IZODOM. Następny etap to szczyty. W jaki sposób zalać szczyty w domu aby nie wyleciał beton? Możecie pomóc, doradzić? Boję się trochę wylewać z gruchy ze względu na ryzyko wypłynięcia przez zwężające się ku górze układane kształtki. Czy lepszym rozwiązaniem na szczyty byłoby wylanie betonu z betoniarki. Czy zbroiliście szczyty?
Tytuł: tu trzeba uważać...
Odpowiedź do mojesignum
autor: dom-w-zielistkach   dodano: 2013-07-18 | 10:57:05
żeby całość się nie pochyliła ku wnętrzu budynku. Mocno zalecam solidne wyparcie ścian - nawet pomimo, że producent nic takiego nie mówi. Unikniecie problemów. To samo tyczy się ścian wieńca jak i szczytów. Jeśli macie możliwość wylejcie z betoniarki ale nie dlatego, że wypłynie tylko aby uniknąć przechylenia.
Odpowiedź do dom-w-zielistkach
autor: mojesignum   dodano: 2013-07-18 | 11:52:46
Dzięki za cenne porady. Zadzwonię jeśli można po pracy - tj ok 15.00-16.00 pozdrawiam

Dziś nici z zalewania :/

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Nie udało się umówić gruszki na dziś - za późno zadzwoniłem.

A wcześniej nie wiadomo było czy się wyrobimy w czasie, żeby mieć wszystko na gotowo...

Komentarze (4)
autor: wymarzony-domek   dodano: 2012-09-27 | 16:06:54
Ale i tak idziecie wam jak burza, ja na razie papierologia i idzie kiepsko ale powoli do przodu . Pozdrawiam
autor: projektwpigwowcach3   dodano: 2012-09-27 | 16:20:10
Skąd ja to znam :-) U nas dokładnie ta sama historia. Codzienny dialog: (Ja) Na kiedy się wyrobicie, zamawiać beton? (Majster) Jutro się zobaczy jak zrobimy. (Ja) Już wiecie na kiedy zamawiać beton? (Majster) Jutro się zobaczy jak zrobimy. (Ja) OK (Majster) Dzisiaj lejemy. (Ja) Szkoda, że mi wczoraj nie powiedziałeś, teraz to czekamy, bo nie ma betonu na zawołanie. (Majster) Jak to nie ma? (Ja) Ano nie ma i już. No i czekamy do poniedziałku na beton :P Pozdrawiam
Tytuł: do kolegi wyżej
autor: pszczolka   dodano: 2012-09-27 | 18:06:49
ta śpiewka to chyba u każdego już była, ile my się tego nasłuchaliśmy, a jak się pytaliśmy dlaczego tak idzie im mozolnie robota- to nasza wina bo to nie było betonu, materiału itp, a ja pytam dlaczego nie było????bo nikt mi o tym nie powiedział wcześniej. I tak można w kółko ten temat owijać:-)
autor: dom-w-zielistkach   dodano: 2012-09-27 | 23:03:50
Hihi rozbawiliscie mnie. Trzeba samemu się przekonać, że robota nie idzie tak szybko jakby się chciało. Niestety.
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 67776
Liczba wpisów: 226298
Liczba komentarzy: 899902
Liczba zdjęć: 663463
Liczba osób online: 433