Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinedom-w-zielistkach - OBSERWUJ | Blog budowlany
585029 odwiedzin | wpisów: 588, komentarzy: 3429, obserwuje: 393

Poniedziałkowy zawrót głowy...

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Byłem w Leroy'u... i nie miałem czasu na zastanawianie...

cykałem fotki....

blog budowlany - mojabudowa.pl

Gniazda.... itp...

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kto wie jak porównać zwykłe żarówki do LED'ów?

Chodzi mi o przelicznik jasności świecenia a nie mocy (nie chcę się oszukać)

Czyli np. ile ma zwykła żarówka "100" jasności wyrażonej w Lux'ach albo w CD?

Bo na diodach podaja bardzo różnie.....

 


Komentarze (6)
Tytuł: witaj...
autor:sloneczna-odessa  dodano: 2013-02-28 | 10:52:24
zawodowo zajmuję się ośietleniem więc może troszkę pomogę.
1. odradzam zakup w marketach, nawet markowych produktów - zapraszam do jakiejkolwiek hurtowni elektrycznej- tam przy każdym zakupie, szczególnie większym (np. osprzęt, żarówki, świetlówki itd.)możecie prosić o rabat. W marketach rzadko się to uda, a poza tym często się zdarza że ceny w hurtowniach są niższe niż w marketach.
2. Zdecydowanie produkty markowe, żadne tanie chińskie żarówki (firmy markowe również robią tańsze wersje konsumenckie w Chinach, ale mają tam swoje fabtyki i swoją kontrolę jakości) -po pierwsze mają bardzo naciągane, zawyżane parametry - czyli czas świecenia, odpowiednik światła w żarówce oraz różne odcienie barw (kupujesz wszystkie jako ciepłe a w domu widzisz że jest jak na dyskotece, jedne ciepłe, inne zimne a kolejne aż wpadają w niebieskie)zamiast barwy jednolitej. O niebezpieczeństwie użytkowania nie wspomnę- klientowi ostatnio podczas kolacji 3 żarówki led chinskie wybuchły!!
3. w żarówkach reflektowoych - najczęściej an trzonek GU10 - masz napisaną liczbę cd (kandeli), na odpowiednikach ledowych zwykłych żrówek - podana jest liczba lumenów. Jak przeliczać lumeny: na tych żarówkach GU10 Osrama masz napisane że 4w to odpowiedni 35w w żarówce halogenowej; a w przypadku żarówek odpowiednik 20w powinien mieć ok 200lm; odp 40w ok 345 lm, itd.
4. Do oświetlenia ogólnego lepiej kupić świetlówki kompaktowe a do dekoracji i ciekawych aranżacji ledy. Kompakty te z prostymi rurkami i te o kształcie żarówek mąją światło rozproszone natomiast ledy to światło skupione. Nie polecam ledów smd (małe kwadraciki), które mają duży rozsył światła, ale skutkuje to tym że światła jest dużo pod sufitem ale na podłodze no już nie za wiele, poza tym ledy te oślepiają; ledy diodowe tzw jeżyki też już wychodzą z produkcji, bo nie są efektywne, pozostaja więc ledy powerledy, które polecam.
5. Gwarancja - produkty niemarkowe mają nie za długą, natomiast markowi producencji czyli Osram i Philips dają nawet 3 lata.
6. Żywotność, czyli długość świecienia - markowi producenci podają długość np. 15000 godzin, 25000 godz, ale jest to czas, kiedy ledy stracą 30% swojego strumienia świetlnego i już neleżałoby je wymienić, bo są nieefektywne, natomiast w chińskich ledach podawane jest 50000 godz czyli prawie do całkowitego wypalenia się leda. Ledy się nie przepalają (tak jak św kompaktowe) lecz przygasają czyli tracą swoją sprawność. Jeżeli led po zaświecieniu się spali, po prostu jest to wada fabryczna
Reasumując wszystko: do żyrandoli i oświetlenia głównego zdecydowanie św kompaktowe (wydajność i cena), do dekoracji (ledy powerled np Osram ) i kąt rozsyłu ok 25 stopni. Barwa raczej ciepła czyli 830 i 827, choć ja mam w łazience nad lustem barwę 865 czyli dzienną zimną i też fajnie wygląda.
Gdybyś miała jakieś pytania pisz na priv, chętnie pomogę
Pozdrawiam
Tytuł: dziękuję za tak obszerną odpowiedź :)
Odpowiedź do sloneczna-odessa
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2013-02-28 | 14:28:24
Planujemy użyć głównie LEDów do całego naszego oświetlenia. Plan jest taki, żeby wziąć takie, które są zasilane z 12V i mają standardowe oprawki GU10...
Ale niestety widzę, że będzie to trudne zadanie.

Znalazlem coś ciekawego, ale nie jest to GU10 (to jeszcze moge przeboleć) tylko cena nie jest zbyt niska niestetyyyy...
http://www.ledcenter.pl/shop_pro_689.html

Wtedy około 6-7 szt. do naszego salono/kuchni powinno wystarczyć
autor:zona  dodano: 2013-02-28 | 11:58:35
dzięki za tak obszerny wpis
z mojej strony polecam do pooglądania "Spisek żarówkowy - nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności"
otwiera oczy :)
autor:polmark  dodano: 2013-02-28 | 13:11:54
Widzę, że poszukujesz gniazdek singlowych. Takimi są Akord i Akcent. My z naszej oferty polecamy singlową Vegę.
Tytuł: Hej
autor:lamaris  dodano: 2013-03-01 | 20:46:23
Jeśli chodzi o oświetlenie led to też mogę trochę pomóc natomiast jak widzę słoneczna odessa napisała prawie wszystko.
Od 7 lat zajmuje się oświetleniem i dodatkowo pracuję na dziale oświetlenia w Leroy Merlin jako zast. kier.

Też uważam że markowe produkty są najlepsze i nie ma co się bawić w chińszczyznę. Więcej zachodu z reklamacjami niż to wszystko warte. Dużo z produktów na dziale wypróbowałam we własnym domu i taka jakość jaką daje osram nie posiada żadne źródło światła.

Jeśli chcesz się bawić w oświetlenie na 12V to odradzam bo na 230V jest o wiele szersze spektrum wyboru i mniej zabawy. Ponadto przy 12V musisz pamiętać aby zamontować transformator przystosowany do obsługi led- musi działać na prąd stały czyli musi posiadać wbudowany stabilizator napięcia. Zwykłego trafo nie zamontujesz bo skutkuje to różnymi problemami-migotanie diód, przepalenie się części bądź całości elektroniki, zupełny brak zapłonu bo zapodawany jest za mały prąd.

W kwestii koloru światła większość producentów podaje oznaczenie koloru światła w Kelvinach - K
Np. 2700K to barwa bardzo ciepła
4000K barwa dzienna
6500K barwa zimna
Jeśli producent deklaruje takie oznaczenia koloru świecenia to niezależnie ile różnych żarówek wybierzesz barwa powinna być taka sama.

Co do led Osram - w tej chwili producent daje już pisemną gwarancję na 4 lata w większości przypadków.

Kolejna sprawa - źródła kompaktowe - nie sprawdzają się w pomieszczeniach w których światło zapalane jest na krótko- korytarz, wiatrołap, łazienka, spiżarnia itp. Żywotnośc takie żarówki skraca się baardzo szybko. Ponadto zużywa ona o wiele więcej energii w związku z tym że nie ma możliwości wejścia na pełną temperaturę pracy. Jedyne co ewentualnie polecam to żar osram superstar duluxstar które mają pisemnej gwarancji 5 lat i mają odporność na 500tyś włączeń i wyłączeń oraz tzw. quik start.

Ostatnia sprawa - to nie prawda że nie dajemy rabatów-jeśli przychodzi do nas klient, który robi kompleksowe zakupy to jesteśmy bardzo elastyczni i potrafimy się dogadać, tylko proponuję już na wstępie podejść do doradcy i wytłumaczyć że masz do zrobienia duże zakupy i chciałabyś porozmawiać o rabacie. W obecnej sytuacji kiedy walczy się o KAŻDEGO klienta można dużo zdziałać ;)

W razie pytań o oświetlenie służę pomocą :)
Tytuł: prośba
Odpowiedź do lamaris
autor:zona  dodano: 2013-03-01 | 23:52:42
czy mógłbyś się jakoś skontaktować z moim Mężem na priv?

Pomocy pleśniejemy!!! oraz Prawdziwa odwaga

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

...no może nie my sami osobiście... aż tacy starzy nie jesteśmy.. ;)

ale pleśnieje nam więźba angry

Wczoraj pomimo lęku wysokości Żona przezwyciężyła go i wykazując się dużą odwagą wspięła się ze mną na samą górę i pomagała mi w zakładaniu wewnętrznych wiatrówek - grubych desek utrzymujących krokwie w szczycie. Oprócz tegu przybijałem stalowe płaskowniki pełniące tę samą rolę.
 

Podczas tego zadania z przerażeniem odkryliśmy małe naloty pleśni na naszych krokwiech niedaleko szczytu.... crying

...Wszystko wydaje się jasne: ciągłe grzanie, ciepło lecące ku górze, wilgoć z murowanych bloczków gazobetonu.... i gotowe :/

Co mamy z tym zrobić?

 

 

 


Komentarze (7)
autor:zona  dodano: 2013-02-24 | 21:26:16
za ten wpis o mnie to się zemszczę ;]
autor:poliklet  dodano: 2013-02-24 | 22:06:19
wiosna idzie wyschnie i po kłopocie...chyba potem będzie uszczelniony dom, to wilgoć nie będzie się tam dostawała.
autor:beatka19734  dodano: 2013-02-24 | 22:50:59
żonka odważna... a z problemem.. to może jakaś kolejna impregnacja ?...
autor:zona  dodano: 2013-02-24 | 23:40:12
czytałam że można zastosować środek pleśniobójczy i powinno pomóc, może ktoś miał już z tym do czynienia?
autor:kasia-marek  dodano: 2013-02-25 | 12:44:48
a może przewentylować więźbę od dołu? dwa otwory na każdym szczycie na pewno nie zaszkodzi.
edit: z drugiej strony jeśli od góry jest tylko membrana to wentylacja raczej jest
autor:tytus  dodano: 2013-02-25 | 18:03:42
My także mamy ten problem.
Po pierwsze mamy przewiew na górze bo otworzyliśmy okna na przestrzał.
Po drugie jak przyjdzie wiosna to wszystko jeszcze raz zaimpregnujemy, a ocieplenie poddasza poczeka do lata, tak aby się upewnić, że wszystko będzie ok:)
Jak byście mieli lepszy pomysł napiszcie na priva.
Pozdrawiam
Tytuł: ..no właśnie nie mam innego pomysłu
Odpowiedź do tytus
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2013-02-25 | 22:30:26
na razie mamy zamknięte. Jak się zrobi cieplej - to otworzymy okna no i zaimpregnujemy jeszcze raz...
Chodzi jednak o to, żeby sytuacja się więcej nie powtórzyła

Skład budowlany w domu i... DOPING sportowy!

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Wczoraj chcieliśmy dokonać całkiem prozaicznej czynności: kupić pustaki na reszę ścianek na górze...

Okazuje się, że było to dość trudne zadanie, a to z powodu "jestem chory a pracownika nie ma dziś" a to z powodu zwinięcia się innego składu...

W końcu zdecydowaliśmy się zawrócić, wziąć przyczepkę i kupić pustaki jeszcze gdzie indziej - ładując je samodzielnie na przyczepkę....

Na szczęście w Lipce udało się wynegocjować dobrą cenę na pustaki, dodatkowo dostać transport gratis i tak oto mały samochodzik dostawczy z HDS'em dowiózł nam 2 paletki połówek suporexu z solbetu na działkę.

Po euforii związanej z sukcesem dostawy nadszedł ciężki czas przeniesienia towaru do domu...

I tak oto 1950kg pustaków przenieśliśmy we troje w ciągu około godziny... i teraz... mamy skład w domu :)

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

To jednak nie wszystko tego dnia.... :>

Aby umożliwić dotarcie transportowi z HDS'em - my wjechaliśmy dużo głębiej na działkę... a na działce jest śnieg...

Przy próbie oddalenia się z działki do domku - okazało się, że mamy jeszcze jedną rozrywkę - taka konkurencja sportowa "wyczynowe pchanie samochodu przez zaspy w śniegu"

Niestety Żona zastosowała jawny doping w postaci rozłożenia kilku desek na drodze samochodu, czym zakończyła nasza zabawę i spowodowała, że wszyscy zaczęliśmy odczuwać ból w mięśniach... :/

Przez to nasza zabawa trwała tylko godzię... a mogło być tak fajnie znacznie dłużej...


Komentarze (9)
autor:tytus  dodano: 2013-02-24 | 11:37:57
Dobra żona:) Niema jak kobiecy instynkt!
autor:poludniowaiskierka  dodano: 2013-02-24 | 11:41:32
To dobrze, ze udał wam sie zakup pustaków ... a widze, ze silna druzyna poradziła sobie z recznym przeładunkiem do domu szybciutko :) - musieliscie miec super zabawe :)
Odpowiedź do poludniowaiskierka
autor:zona  dodano: 2013-02-24 | 19:26:07
no nie wiem czy było tak super, dziś wszyscy mamy zakwasy i nie wiadomo czy od noszenia pustaków czy od pchania samochodu - ja stawiam na to drugie.
Po pierwszej palecie Przemek chciał zrobić sobie odpoczynek, ale ma chyba bardzo niewyrozumiałą żonę która zarządziła relaks po skończonej robocie ;]..ale jakoś tak gładko poszło
autor:kasia1988  dodano: 2013-02-24 | 12:10:50
Mogę wiedzieć ile płaciliście za materiały?
Odpowiedź do kasia1988
autor:zona  dodano: 2013-02-24 | 19:27:51
jeśli pytasz o pustaki wczorajsze to 720zł za dwie palety, a koszty budowy mamy widoczne
autor:tomek-i-ania  dodano: 2013-02-24 | 21:52:20
No właśnie. Widzę, że nie tylko my mamy śniegowe przeboje :)
A Żonę to masz cFaniarę ;)
autor:beatka19734  dodano: 2013-02-24 | 23:15:22
pomysłowa żonka to skarb:)
autor:szycietrzy  dodano: 2013-02-26 | 20:35:33
no to współczucia... na kiedy planujecie tynki? czy jednak sami będziecie robić?
Odpowiedź do szycietrzy
autor:zona  dodano: 2013-02-27 | 09:17:18
będziemy kłaść jednak karton gips