Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinedom-w-zielistkach - OBSERWUJ | Blog budowlany
575732 odwiedzin | wpisów: 588, komentarzy: 3429, obserwuje: 391

Mizerne postępy... i bałwanki

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Nasze ostatnie postępy budowlane są raczej mizerne, na szczęście na innym polu mamy lepsze efekty, którymi możemy się nawet pochwalić:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

...wracając na budowę -

Udało się przykręcić płyty na sufit i to beż żadnej żyrafy (Ilu domowników potrzeba aby przykręcić jedną płytę? :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Oprócz tego... przykleiliśmy 3 (słownie: trzy) płyty karton-gips zakrywając tym samym ścianę, która nam się juz trochę naprzykrzyła... Tak to wyglądało przedtem:

blog budowlany - mojabudowa.pl

...a tak wygląda teraz:

blog budowlany - mojabudowa.pl

...i mamy nadzieję, że później będzie jeszcze ładniej :)


Komentarze (11)
autor:ganiolek  dodano: 2014-01-23 | 20:34:14
Zawsze jakieś postępy widać małe ale cieszą.
Odpowiedź do ganiolek
autor:tamaryszekp  dodano: 2014-01-23 | 21:06:20
Tiaaaa... a pracując bez żyrafy- nie będziecie mieli w końcu rąk jak gibbony?
Odpowiedź do tamaryszekp
autor:zona  dodano: 2014-01-24 | 13:40:02
trzeba sobie jakoś radzić...już nie dużo zostało
autor:agnieszkaluton  dodano: 2014-01-24 | 11:55:11
bałwanek super :)
a jeżeli chodzi o płyty- to dobre i 3 przykręcone :) zawsze to oznacza,że idziecie do przodu...
Odpowiedź do agnieszkaluton
autor:zona  dodano: 2014-01-24 | 13:41:23
szkoda że słabo widać tego drugiego mniejszego bałwanka...córkowego :)) ponoć największe role to te drugoplanowe ;p
autor:poddebemmurator  dodano: 2014-01-24 | 13:07:20
Tak to jest z tym samo-budowaniem. Jak nie urok to.... wiadomo co. U nas od kilku dni próbujemy się zabrać za wyznaczenie poziomu do płytkowania ścian - a to goście, a to hydraulik wpadnie, a to piec do czyszczenia, a to w końcu pierwsze zerwanie zawleczki przy ślimaku. Jak dziś się nie uda to już ręce mi opadną... Życzmy sobie nawzajem wytrwałości i sił!
Odpowiedź do poddebemmurator
autor:zona  dodano: 2014-01-24 | 13:45:53
jak ja bym chciała żeby już wszędzie było opłytowane ale tak żeby ktoś to za nas zrobił,
siły jeszcze są ale z checiami to cienkawo...niestety
pasowałoby się jakoś podładować ale nie chce mi się nawet myśleć jak (bezradny)
autor:poliklet  dodano: 2014-02-01 | 11:12:08
Dacie radę ...samemu wolno idzie, ale jak się zrobi to radość ogromna. A jakie zespolenie rodziny na wspólnym trudzie... skutek uboczny pewnie do końca życia...
autor:beatka19734  dodano: 2014-02-03 | 19:13:09
fajne kolejne postępy a bałwanek rewelacyjny!
Tytuł: skutek uboczny
autor:poddebemmurator  dodano: 2014-02-03 | 19:49:17
Nooo, czasem skutek uboczny do końca życia jest faktycznie - w postaci rozwodu w trakcie albo po budowie ;-) Czego nikomu nie życzymy :-) Ale niestety czasem zakochany mąż dopiero przy budowie widzi, jakie królewskie wymagania ma jego żonka, albo żonka widzi jaki tyran z męża się robi. Szkoda, że przed ślubem mało kto się buduje, byłby test weryfikacyjny jak się patrzy...
Odpowiedź do poddebemmurator
autor:zona  dodano: 2014-02-03 | 20:49:34
yyy? o rany..to macie aż tak złe doświadczenia?

Termowizja z Lidla?

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Takie oto urządzenie:

  • szybki sposób na lokalizację miejsc utraty ciepła w domu
  • do laserowego pomiaru temperatury obiektu lub powierzchni w zakresie -40 do +220 °C
  • akustyczny i optyczny wskaźnik różnic temperaturowych
  • gdy temperatura obiektu jest niższa/ wyższa od zadanej, wyświetlacz zmienia kolor
  • ze wskaźnikiem wymiany baterii i automatycznym wyłączaniem po ok. 60 sekundach
blog budowlany - mojabudowa.pl
 
Ma się pojawić niedługow Lidlu.
 
Ktoś ma zamiar się skusić? A może ktoś tego używa?
 
Oczywiście  NIE jest urządzenie, które pokaże taki obraz jak na początku posta - to tylko namiastka...
 
 

Komentarze (9)
autor:asiarobertiwiczno  dodano: 2014-01-22 | 14:32:54
ja chcę to kupić, zobaczymy co to za cudo...
Tytuł: Nareszcie...
autor:montom.wolomin  dodano: 2014-01-22 | 14:58:30
... nowego posta napisałeś :)
Zastanawiałem się nad nim przez chwilę,
ale w zasadzie taką samą pracę możesz wykonać ze zwykłym termometrem cyfrowym.
Ten tylko pokazuje dodatkowe kolorki.
No urządzonko nie pokaże tobie gdzie dokładnie ucieka ciepło. Wskaże jedynie przybliżoną lokalizację o ile oczywiście niema żadnych zawirowań.
Jak dla mnie jest to zwykły gadżet :/
Tytuł: ;) nie wiedziałem,
Odpowiedź do montom.wolomin
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-22 | 15:11:17
że te moje posty jeszcze ktoś czytuje :p
Tytuł: a czyta, czyta...
Odpowiedź do dom-w-zielistkach
autor:montom.wolomin  dodano: 2014-01-22 | 16:01:33
i relacji z postępów wypatruje :D
Może nowinek budowlanych by innym żyło się lepiej.
autor:poliklet  dodano: 2014-01-22 | 15:47:47
Witamy witamy... czytamy jak są...hehe

Fajny gadżet, ale jakoś szkoda mi kupować na raz... z resztą jak coś się w lidlu pojawia to zaraz znika...
autor:madic27  dodano: 2014-01-22 | 16:48:15
ciekawy przedmiot-musze pomyśleć.pozdrawiam...
Tytuł: Hmmm
autor:kmario82  dodano: 2014-01-22 | 16:49:15
Fajny sprzęt, szkoda tylko że bezużyteczny w budownictwie. He, he można co najwyżej sprawdzić czy komin się nagrzewa zimą ;P
autor:lilia  dodano: 2014-01-22 | 21:01:19
Hmm... Wygląda prawie jak mój co nim mierze temp. dziecim jak są chore. Można znaleźć wiele zastosowań.
Tytuł: dziś może pooglądam..
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-23 | 09:50:45
to "cudo" w praktyce - czy się uda - to zależy od tego czy nie będzie zbyt szczelnie zapakowane ;)

Niestety powątpiewam w skuteczność tego urządzona jak większość z Was, ale obejrzeć mogę ;p

Szczelnie nie zawsze oznacza "dobrze"

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »

Czy my nigdy nie możemy zrobić czegoś "po bożemu"?

...ano widać nie :) Tym razem padło na ogień... szyby i inne takie. Po pomyślnym zamówieniu szyby komi.nkowej, która (pierwotnie) nie przeżyła transportu... (patrz: http://www.dom-w-zielistkach.mojabudowa.pl/?fraza=kaw-met )

blog budowlany - mojabudowa.pl

..zaczęliśmy próbować z nową. Kom.inek jeszcze niezabudowany a nam się palić zachciało! :)

Jak to zwykle bywa były też eksperymenty - bo szyba komi.nkowa kopciła się trochę w 2 miejscach... "no nieszczelności pomiędzy szybą a drzwiczkami powodują kopcenie" - pomyślałem....

Aby naprawić sytuację - zanabyłem uszczelniacz w postaci pasty/żelu i dookoła pomiędzy szybą a drzwiczkami upaćkałem, wszystko potem wyrównałem - słowem wyglądało ładnie...

Po pierwszym paleniu okazało się, że szyba okopciła się znacznie bardziej niż poprzednio!

Co się okazuje? Poprzednio okopcenia były tylko wokół blaszek mocujących - bo tam nie było przepływu powietrza "pod szybą".

Na razie jeszcze nie podłączony jest dolot zimnego powietrza z zewnątrz - ale podejrzewam, że wcale nie poprawi on sytuacji w tej kwestii...

Oczywiście po takim "teście" pozostało tylko wszystko rozkręcić i nałożone wcześniej uszczelnienie usunąć :(

A szybę... gruntownie wyczyścić....


Komentarze (22)
autor:yoko1  dodano: 2014-01-13 | 17:24:06
Dacie radę ! a póżniej będzie pięknie i ciepło :)
autor:tamaryszekp  dodano: 2014-01-13 | 17:49:43
Za to na Waszych wpisach ilu już się nauczyło! ;-)
Odpowiedź do tamaryszekp
autor:zona  dodano: 2014-01-13 | 20:32:36
ooo...przepraszam, ja tu robię za komentatora ;p
autor:pogodna25  dodano: 2014-01-13 | 22:14:48
Ja to chyba jestem najlepsza w kwestii głupoty kominkowej, bo kominek rok temu zamontowany i jeszcze nie odpalony:) Nawet nie myślę co będzie....ale czekamy na pana montera i komisyjnie odpalimy:) Uda się bądź nie..... U Was przynjmniej widać ogień :) hehehe
Odpowiedź do pogodna25
autor:tamaryszekp  dodano: 2014-01-14 | 08:32:27
eee... u nas też było widac- jak mąż "ozdobnie" pomiędzy szczapki swieczkę wstawił
autor:mojesignum  dodano: 2014-01-14 | 18:15:03
Taa. Nic po bożemu tylko wszystko po swojemu. I bardzo dobrze. Znowu wiesz więcej :) A ile jeszcze przed Tobą takiej eksperymentalnej, praktycznej wiedzy, pomyśl tylko hheheh.
autor:beatka19734  dodano: 2014-01-14 | 20:27:29
powodzenia, nie zawsze to co wymyślimy się sprawdza:)))
autor:mojesignum  dodano: 2014-01-14 | 21:34:20
Budowa drugiego domu to już będzie "pikuś" :)
Odpowiedź do mojesignum
autor:zona  dodano: 2014-01-14 | 22:07:33
chciałabym abyśmy zostali w tym..choć życie pisze różne scenariusze
Tytuł: drugi dom...
Odpowiedź do mojesignum
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-14 | 22:09:54
to już chyba tylko dla dzieci :p
Odpowiedź do dom-w-zielistkach
autor:mojesignum  dodano: 2014-01-14 | 22:35:49
Tak poważnie to już też nie chciałabym budować drugi raz. Ten nasz aktualnie budowany musi wystarczyć i spełnić nasze oczekiwania, czego i wam życzę :)
Tytuł: :) ten nasz
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-14 | 22:59:25
nasze spełnia i jak Żona ujęła - nawet w nadmiarze
autor:bellino  dodano: 2014-01-15 | 13:24:11
oj tam, nasza szyba ma otwarty dopływ powietrza i z zewnątrz i na szybę a i tak czarna jak diabli. Bo mamy mokre drewno... Także czyścimy z chęci posiadania czystej szyby co 2 palenia...
Tytuł: ...
autor:altea.bielsko.skw  dodano: 2014-01-15 | 19:28:48
Witam

Aby pozbyć się okopconej szyby zostaw górną krawędź szyby bez uszczelnienia tzn uszczelka z prawej, lewej i z dołu szyby.
Przez górną krawędź będzie wciągane powietrze i kiedy kominek się rozgrzeje powietrze pozwoli dopalić się gazą i opalą/oczyszczą szybę z sadzy.
Dodatkowo dbaj o to aby drewno nie było takie jakby wczoraj na nim liście rosły.
Pozdrawiam :)
Odpowiedź do altea.bielsko.skw
autor:zona  dodano: 2014-01-15 | 22:26:40
dzięki za radę ale już mamy tak uszczelnioną szybę, a co do drewna to słyszałam że niektórzy suszą 4 lata i dopiero takim palą - podziwiam ich, nasze na wiosnę ścięte i mokrawe trochę pomimo daszku - wiemy że to też wpływa na okopcenie szyby
Odpowiedź do zona
autor:bellino  dodano: 2014-01-16 | 10:32:47
z sezonowaniem drewna w teorii super sprawa :) tylko na wstępie trzeba mieć dwie rzeczy: 1) drewno (czyli jak nie masz to musisz kupić i wydać pieniądze) 2) drewutnię gdzie można je sezonować
Aby miało to sens warto zabezpieczyć sobie zapas na całą zimę... My kupiliśmy 8 mp i palimy dotąd tylko kominkiem, ale i zima lekka i pójdzie całe to drewno. Więc skąd wziąć miejsce na tyle drewna...? Chodzi o miejsce w którym można mu zapewnić odpowiednie warunki oczywiście, bo rzucić na ziemię to można wszędzie. Więc my póki co będziemy palić jak najdłużej leżakującym, a jak się doczekamy wielkiej drewutni z prawdziwego zdarzenia za garażem, to będziemy sezonować :)
Tytuł: chyba rozszczelnioną...
Odpowiedź do zona
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-16 | 11:12:35
:)
Tytuł: ..
autor:altea.bielsko.skw  dodano: 2014-01-16 | 16:58:44
co zrobić... jak chce się grzać :/
w sumie taka delikatnie okopcona szyba dodaje uroku ;) dzięki temu widać że ktoś z niego korzysta a nie stoi dla ozdoby
Tytuł: urok?
Odpowiedź do altea.bielsko.skw
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-17 | 10:42:54
...pod warunkiem, że szyba faktycznie jest okopcona delikatnie a nie.. "delikatnie" :D
Tytuł: :)
autor:ramzesvii  dodano: 2014-01-16 | 23:32:17
Dobrze że jesteście te kilkadziesiąt kroków przed nami to zawsze mozemy sie dokształcić co robić a czego nie :) Pozdrawiamy
Tytuł: Ile czego
autor:paulinaa2812  dodano: 2014-01-17 | 10:59:50
Witam jestem nowa, narazie czekamy na pozwolenia ale mam pytanie. Ile bloczków i pustaków było wam potrzebne do budowy w zielistkach ? ?
Odpowiedź do paulinaa2812
autor:zona  dodano: 2014-01-17 | 11:25:10
to zależy jakim systemem budujecie, jeśli tradycyjnym to musisz udać się na inny blog np szycietrzy

SKUTECZNY sposób odpowietrzania instalacji C.O.

autor: dom-w-zielistkach Dodaj wpis do ulubionych »
Ostatnio czytam na niektórych blogach o problemach z instalacją C.O.
 
Podaję więc nasz SKUTECZNY sposób na odpowietrzanie instalacji, który rozwiązuje większość problemów związanych ze słabym grzaniem np. podłogówki lub grzejników.
 
blog budowlany - mojabudowa.pl
 
To proste :)
Jeśli my jako amatorzy daliśmy radę - to wszyscy dadzą...
 
Warunek:
Zakręcamy wszystkie obwody i odpowietrzamy PO JEDNEJ NITCE na raz.
 
Robi się to tak, że odkręcacie spust wody na rozdzielaczu - podstawiacie duże wiadro (min 20l.) i jednocześnie włączacie dopuszczenie świeżej wody do inst. CO.
 
(Zamiast wiadra można podłączyć kawałek węża i skierować go do kanalizacji - oszczędzicie biegania z wiadrem co chwila :)
 
Skąd ta suteczność?
W ten sposób pod dużo większym ciśnieniem jakie daje pompka obiegowa - "przepędzacie" wodę w danej nitce i nie ma szans na to aby zostały tam pęcherze.
 
Na początku woda Wam będzie "strzelała" do tego wiadra (lub kanalizacji) a po chwili powinno być już "cicho" i woda miarowo będzie spływać. Jeśli trzeba - powtórzcie ten zabieg kilka razy (z tą sama nitką!)
 
Zalecam robić to w dwie osoby - trzeba pilnować aby nie dolać do instalacji więcej wody niż było na początku. np. u nas mamy 1,5bara - i ta druga osoba ma pilnować aby odciąć dopływ wody w odpowiednim momencie - bo spust na rozdzielaczu zawsze wolniej tę wodę odprowadza.
 
 
To daje 100% pewność - spójrzcie na nasze zdjęcia: nawet rozdzielacz od podłogówki na PODDASZU ale znajdujący się NA DOLE w ten sposób odpowietrzyliśmy.
 

Komentarze (10)
autor:calineczka-rex-archeton  dodano: 2014-01-03 | 10:02:26
dziękujemy za radę:) napewno skorzystamy z tej opcji - trzeba wykorzystać wszystkie możliwości! Pozdrawiam!
autor:atosiknamazurach  dodano: 2014-01-03 | 10:06:18
dzieki .zapisze sobie nigdy nie wiadomo co sie przyda.
Tytuł: wpis dla potomności
Odpowiedź do atosiknamazurach
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-03 | 12:50:27
bo jak my przymierzaliśmy się do instalacji i wyszło na to, że nie ma miejsca na rozdzielacz na górze (z pewnych względów nie chciałem go tam) i już wszystko było niemal gotowe - to zadałem sobie pytanie: a jak ja to napełnię? :D
...przestraszyłem się wtedy i konsultowałem z 2 hydraulikami - na szczęście takie sytuacje się zdarzają i wtedy instalację odpowietrza się w opisany sposób...
autor:w-lobeliach-2  dodano: 2014-01-03 | 11:21:50
Sposób fajny, ale w takim razie po co zawory samo-odpowietrzające się i zbiorniki wzbiórcze? Może to kwestia odpowiedniego zaprojektowania instalacji :/ Przynajmniej u mnie nie było z tym problemu a w kotłowni z odpowiednich zaworów słychać było syk powietrza po samoczynnym odpowietrzeniu obwodu. Miałem wypompowaną całkowicie wodę w poprzednią zimę.
Tytuł: zawory są potrzebne
Odpowiedź do w-lobeliach-2
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-03 | 12:43:55
ale pamiętaj, że one odpowietrzają sam rozdzielacz - wtedy gdy powietrze dostanie się do niego. Często tak jest, że styropian czy rurki nie są ułożone idealnie w poziomie i tworzą się puste przestrzenie chociaż rozdzielacz cały jest wypełniony wodą... Przez takie poduszki powietrzne trudno jest "przepchać" wodę...

Trzeba też pamiętać, że w instalacji co jakiś czas samoczynnie wytrąca się powietrze
autor:z113-szczecin  dodano: 2014-01-03 | 13:49:24
Wpis dodaje do ulubionych na wszelki wypadek :)
autor:dudek2miminlpl  dodano: 2014-01-03 | 19:22:08
U mnie tez trafil do ulubionych. Przy moim szczesciu pewnie sie przyda !
Pozdrawiam :-)
Tytuł: nie mamy nic do kolekcjonerów :)
Odpowiedź do dudek2miminlpl
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-04 | 22:42:41
a co do wykorzystania takich informacji - oby nigdy nie było takiej konieczności...
Tytuł: Odpowietrzanie
autor:marcel76  dodano: 2014-01-08 | 09:48:09
Jak dla mnie jest to już od dawna jedyny skuteczny sposób odpowietrzenia. Zawsze staram się jednak podłączyć na powrocie jakiś wąż na dwór lub do kanału bo przy dużych pętlach (podłogówki) to troszkę tych wiader może się uzbierać. Odpowietrzanie pompką co jak dla mnie nigdy nie było skuteczne. Tutaj mamy pewność że przepchneliśmy wszystko po drodze.
ps. odpowietrzniki automatyczne usuwają po takiej operacji tylko jakieś nieliczne pozostające bąbelki powietrza.
Tytuł: na odpowiednim ciśnieniu się tu wszystko opiera
Odpowiedź do marcel76
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 2014-01-08 | 10:16:15
...a z wiadrami to mieliśmy tak v1.0 odpowietrzania.

W wersji 2.0 był już wąż na zewnątrz :)